Super, że odpoczywanie się skończyło i można zająć się poważną pracą, bo jak jest laba, to jest pstro w głowie
Uwielbiamy w naszych dzieciakach ten startowy moment wielkich, zdziwionych i szeroko otwartych ale już wiedzą, że my nie znosimy i nie przyjmujemy do wiadomości tłumaczeń „nie umiem”